Słoneczka

GRUPA I  „Słoneczka”

Joanna Zduniak – Pietrzak

Kamila Stryjek

,,Śniegowe gwiazdki”
(A. Olędzka)

Co to za gwiazdki lecą z nieba?
Wirując lekko jak piórka.
Każda rozgląda się wokół siebie
i patrzy, gdzie jest górka.
Patrzy gdzie może wylądować,
zatrzymać się, odpocząć.
Aby w ciszy chwilę pomyśleć
i lot swój znowu rozpocząć.
Niektóre gwiazdki nie polecą,
roztopią się, rozpłyną.
I tak jak nagle się pojawiły
tak też nagle zaginą.

,,Zima”
(muz. M. Krysztopa, sł. B. Koronkiewicz)

I. Przyszła zimowa pora,
krótkie dni się zrobiły.
Już zamarzły jeziora,
słońce grzać nie ma siły.

Ref.: Biały puch leci z nieba,
można lepić bałwanki.
Ciepło ubrać się trzeba,
wyjść na narty i sanki. /x2

II. Wystroiły się drzewa
w białe lśniące kożuszki.
Wiatr kaptury nam zwiewa,
marzną ręce i nóźki.

Ref.: Biały puch leci z nieba… /x2

,,Przygotowania do świąt”
(Oskar Wizard)

Bo Święta to czas
radości życia i
przeżywania…
A nie oryginalnych potraw
i stroików wymyślania.
Główną potrawą niech będzie
uśmiech i rodzinne przytulenie.
Na razie sprzątam
popadając
w przedświąteczne
zamyślenie.

„Warzywa z ogrodu”
(D. Kossakowska)

Co to za warzywa wyrosły w ogrodzie?
Takich pięknych warzyw nie oglądasz co dzień.
Marchewka, buraki, dorodna pietruszka.
Te warzywa wpadną do naszego brzuszka.
W ogrodzie u cioci jest ogromna dynia.
Uśmiecha się do niej niejedna dziewczyna.
Treflik też ją lubi, bo wie że jest zdrowa.
Będzie z niej wspaniała zupa dyniowa.

„Jesienny ogród”
(muz. Mirosław Krysztopa, sł. Bożena Koronkiewicz)

Pojadę w sobotę do ogródka dziadka.
Czekają tam na mnie grabki i łopatka.
Wezmę rękawiczki, założę kalosze
i zrobię porządki, śmieci powynoszę.
Ref. Lubię ogródek, bo piękny jest jesienią.
Liście z drzew spadają, żółcą się, czerwienią.
Zbieramy orzechy, śliwki do koszyka,
a kiedy deszcz pada to do domu zmykam.
W ogródku już chłodno, ale kwiatów dużo,
podziwiam asterki, zachwycam się różą.
Na grządkach już warzyw niewiele zostało,
owoców na drzewach za to jest niemało.
Ref. Lubię ogródek, bo piękny jest jesienią…

WIERSZYK DO NAUKI

,,Treflik”

    To jest Treflik, wasz przyjaciel,
    który tak jak wy, 
    po raz pierwszy do przedszkola
    przyszedł właśnie dziś.
    Widzi dzieci uśmiechnięte,
    sam też jest wesoły.
    Wie, że małe dzieci
    idą do przedszkola,
    a starsze do szkoły.
    Chce się z wami 
    wspólnie bawić 
    misiem i klockami.
    A gdy będzie już zmęczony
leżakować z wami.

PIOSENKA DO NAUKI

,,Przedszkolak”
(muz. Mirosław Krysztopa, sł. Dorota Kossakowska)

Trzy lata już skończyłem,
więc idę do przedszkola.
A razem ze mną pójdzie
Marysia, Jaś i Ola.
Ref. W przedszkolu jest wesoło.
Bawimy się, śpiewamy.
Zabawek różnych wiele,
tu w naszej sali mamy. /x2
Lubimy kredki, farby
i piłki kolorowe.
Lubimy biegać, skakać
i mieć zadania nowe.
Ref. W przedszkolu jest wesoło…/x2

,,Zima”
(muz. M. Krysztopa, sł. B. Koronkiewicz)

I. Przyszła zimowa pora,
krótkie dni się zrobiły.
Już zamarzły jeziora,
słońce grzać nie ma siły.

Ref.: Biały puch leci z nieba,
można lepić bałwanki.
Ciepło ubrać się trzeba,
wyjść na narty i sanki. /x2

II. Wystroiły się drzewa
w białe lśniące kożuszki.
Wiatr kaptury nam zwiewa,
marzną ręce i nóźki.

Ref.: Biały puch leci z nieba… /x2

,,Przygotowania do świąt”
(Oskar Wizard)

Bo Święta to czas
radości życia i
przeżywania…
A nie oryginalnych potraw
i stroików wymyślania.
Główną potrawą niech będzie
uśmiech i rodzinne przytulenie.
Na razie sprzątam
popadając
w przedświąteczne
zamyślenie.